Weekendowy reset w Tatrach!
Weekendowy reset w Tatrach!
Od 4 do 6 kwietnia gościliśmy w Kościelisku. Pierwszy wieczór spędziliśmy na spacerze po Zakopanem nocą – Krupówki i okolice mają wtedy zupełnie inny klimat.
Głównym punktem programu była sobotnia wędrówka na Halę Gąsienicową, z obowiązkową wizytą w schronisku Murowaniec. Niestety, aura nas nie rozpieszczała. Gęsta mgła i mocne zachmurzenie skutecznie ukrywały tatrzańskie panoramy. Szliśmy trochę „na czuja”, chłonąc atmosferę schroniska i hali spowitej chmurami. Dopiero w drodze powrotnej, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, chmury częściowo się rozstąpiły, ukazując fragmenty majestatycznych szczytów. Niesamowite uczucie zobaczyć je po całym dniu wędrówki we mgle!
Mimo kapryśnej pogody, wyjazd bardzo udany!
Miasto Tarnów i Zakopane
Hala Gąsienicowa
Jezioro Czorsztyńskie

















































Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.