Od poloneza do rana – tak bawi się janowskie LO!

Awatar Robert Radzik
Jesteś w:

Od poloneza do rana – tak bawi się janowskie LO!

Od poloneza do rana – tak bawi się janowskie LO!

To był wieczór, który na zawsze pozostanie w pamięci tegorocznych abiturientów. Maturzyści Liceum Ogólnokształcącego im. Bohaterów Porytowego Wzgórza w Janowie Lubelskim uroczyście odliczyli symboliczne sto dni do egzaminu dojrzałości. Wyjątkowy bal odbył się w nastrojowych wnętrzach Rezydencji Sosnowej, która tej nocy stała się tłem dla jednej z najważniejszych uroczystości w życiu młodych ludzi.

Poloneza czas było zacząć…

Wydarzenie rozpoczęło się z wielką klasą. Zgodnie z wieloletnią tradycją, bal otworzył widowiskowy polonez. W pierwszej parze stanęła dyrekcja szkoły, a tuż za nią uczniowie, którzy w skupieniu i z ogromną gracją prezentowali przygotowane układy taneczne. Eleganckie suknie, nienaganne garnitury i podniosła muzyka sprawiły, że zgromadzeni rodzice oraz nauczyciele nie kryli wzruszenia.

Słowa, które dodawały skrzydeł

Część oficjalna była pełna podziękowań. Maturzyści wyrazili swoją wdzięczność dyrekcji, wychowawcom oraz rodzicom za lata wsparcia, cierpliwości i wspólnego budowania szkolnej tożsamości. Nie zabrakło również życzeń od pedagogów, którzy podkreślali, że choć przed uczniami czas intensywnej nauki, ta noc należała wyłącznie do radości i świętowania dotychczasowych sukcesów.

Zabawa do białego rana

Po części oficjalnej i pamiątkowych sesjach zdjęciowych w malowniczym otoczeniu Rezydencji Sosnowej, parkiet całkowicie opanowała młodość.

  • Muzyka: Didżej i zespół zadbali o to, by nikt nie podpierał ścian – od klasycznych hitów po najnowsze radiowe przeboje.
  • Atmosfera: Eleganckie wnętrza sali balowej wypełniły się śmiechem i wspólną integracją wszystkich klas.
  • Menu: Wyśmienite dania serwowane przez kuchnię Rezydencji dodały sił do wielogodzinnej zabawy.

Ostatni taki bal

Studniówka w Janowie Lubelskim pokazała, jak silne więzi łączą społeczność naszego Liceum. Był to moment wytchnienia, integracji i budowania relacji, które często trwają całe życie. Choć światła w Rezydencji Sosnowej już zgasły, a emocje powoli opadają, wspomnienia tej nocy będą towarzyszyć maturzystom aż do majowych egzaminów ? i znacznie dłużej.

Dodaj komentarz