Sesja poślubna na polach winogron

Specyfika plenerów poślubnych nigdy nie jest do końca przewidywalna, nigdy w 100 procentach pewna co do jej przebiegu i składania kadrów.
Uwielbiam pewną improwizację, coś, co wydarzy się w sposób nieoczekiwany.
Tym razem sesja na polach winogron
[ngg src=”galleries” ids=”69″ display=”pro_mosaic”]

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.